Montaż instalacji fotowoltaicznej na dachu często wymaga wykonania punktów mocowania, które naruszają warstwę pokrycia dachowego. I właśnie w tych miejscach zaczyna się prawdziwy test jakości całego systemu: nie od mocy modułów, a od tego, czy dach pozostanie suchy przez lata. Nawet minimalna nieszczelność przy przejściu elementu mocującego może prowadzić do podciekania wody, zawilgocenia termoizolacji, uszkodzeń więźby, pleśni oraz kosztownych napraw.
Dlatego w profesjonalnych systemach montażowych do PV stosuje się rozwiązania, które łączą trwałość mechanicznego mocowania z odpornością na warunki atmosferyczne – m.in. śruby dwugwintowe ze stali nierdzewnej z uszczelką EPDM M10. Ten zestaw jest jednym z najczęściej wybieranych w sytuacjach, gdy kluczowe jest pewne i długowieczne uszczelnienie.
Dlaczego uszczelnienie przejścia śruby przez dach jest tak ważne?
Woda na dachu zawsze „szuka ujścia – wystarczy mikroszczelina, by z czasem:
- wnikała pod pokrycie i przesiąkała w głąb warstw dachu,
- osłabiała elementy konstrukcyjne,
- pogarszała parametry izolacji termicznej,
- powodowała korozję elementów montażowych (jeśli dobrano je nieprawidłowo),
- generowała problemy, których naprawa często wymaga demontażu fragmentu instalacji PV.
W praktyce to właśnie przejścia przez pokrycie dachowe są newralgicznym punktem każdej instalacji. Z tego powodu izolacja i szczelność mocowań musi być standardem.
Czym jest uszczelka EPDM M10 i dlaczego sprawdza się w fotowoltaice?
EPDM (kauczuk etylenowo-propylenowo-dienowy) to materiał powszechnie stosowany w budownictwie i technice dachowej ze względu na:
- wysoką odporność na wilgoć i długotrwałe oddziaływanie wody,
- dobrą stabilność w zmiennych temperaturach (zachowanie elastyczności również przy chłodzie),
- odporność na starzenie i warunki zewnętrzne,
- zdolność do pracy w środowisku o dużych wahaniach temperatury – typowych dla dachu.
W wariancie M10 uszczelka jest dopasowana do popularnych rozwiązań mocujących, w których element gwintowany pracuje jako punkt kotwiący konstrukcję wsporczą pod moduły PV.
Efekt? Po prawidłowym montażu uszczelka EPDM tworzy elastyczną barierę, która skutecznie ogranicza penetrację wody w miejscu przejścia śruby.
Śruby dwugwintowe + uszczelka EPDM M10 – jak działa to połączenie?
W instalacjach fotowoltaicznych na dachach skośnych bardzo często spotyka się śruby dwugwintowe ze stali nierdzewnej. W komplecie stosuje się podkładkę/uszczelkę EPDM M10, która:
- doszczelnia strefę kontaktu z pokryciem,
- kompensuje mikrodrgania i pracę dachu,
- utrzymuje szczelność mimo zmian temperatury (rozszerzalność materiałów),
- ogranicza ryzyko degradacji miejsca mocowania w długim okresie.
- To rozwiązanie jest szczególnie popularne m.in. przy:
- dachach skośnych z odpowiednimi wspornikami do blachodachówki,
- pokryciach bitumicznych,
- sytuacjach, gdzie mocowanie musi być trwałe, ale jednocześnie nie może „otwierać” drogi dla wody.
Najczęstsze błędy przy uszczelnianiu śrub w systemach solarnych
- użycie przypadkowych podkładek zamiast uszczelki EPDM M10,
- wybór komponentów niewiadomego pochodzenia (słaba mieszanka EPDM),
- montaż na zabrudzonej/ nierównej powierzchni,
- brak sprawdzenia szczelności w newralgicznych punktach,
- ignorowanie „pracującego” dachu i różnic rozszerzalności materiałów.
Skutek bywa jeden: konieczność demontażu fragmentu instalacji i naprawy dachu, często w najmniej dogodnym momencie.
Szczelność to warunek trwałości PV
W dobrze wykonanej instalacji fotowoltaicznej liczy się każdy element – także ten „mały”, jak uszczelka EPDM. To ona często decyduje, czy punkt mocowania pozostanie szczelny przez lata, czy stanie się miejscem, przez które dach zacznie pracować przeciwko właścicielowi budynku.
